Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki ogrodnicze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki ogrodnicze. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 grudnia 2011

"140 projektów małych ogrodów: Andrew Wilson

Według autora tej publikacji jest dwa typy ogrodników: roślinoholik, dla którego najważniejsze w ogrodzie są niespotykane okazy, liczne gatunki oraz natura sama w sobie ( ten typ ja reprezentuję), oraz ogrodnik towarzyski, który w ogrodzie przede wszystkim wypoczywa, a rośliny są nieuniknionym problemem. Oczywiście są to dwa skrajne punkty całego spektrum ogrodniczego świata, ale projektant ogrodów jako jeden z ważnych punktów swojego projektu musi wziąć pod uwagę samego użytkownika- jakim typem człowieka on jest. 
Nie bez kozery pisze tutaj o projektantach, gdyż właśnie między innymi do nich jest kierowana ta książka. Zawiera ona tak jak już wspomniano w tytule 140 projektów ogrodów. Nie zawsze są to małe ogrody w naszym rozumieniu, wszak na powierzchni 400 m2 można na prawdę wiele pomieścić. Ale przedstawione są tutaj także projekty maluteńkie na przykład 4,5 m na 4,5m, lub ogrody dachowe, które są szczególnie ograniczone powierzchnią.
Każda realizacja projektu zawiera kilka podstawowych informacji takich jak wymiary ogrodu, glebę oraz nasłonecznienie. Dalej następuje opis projektu - roślinności, elementów architektonicznych, rozwiązań dekoracyjnych i sposobów na powiększenie wizualne ogrodu. Wszystko opatrzone jest rysunkami, rzutami z różnych perspektyw, wizualizacjami komputerowymi a czasem zdjęciami gotowych realizacji. Dla miłośników roślin niekiedy rysunki zawierają dokładniejsze opisy nasadzeń, nie tylko okrąg symbolizujący drzewa liściaste. 
Czy ta książka przyda się zwykłemu śmiertelnikowi, który chciałby urządzić swój ogródek? Myślę że tak. Wiele projektów i pomysłów w niej opisanych może być inspiracją dla każdego. Ja szukałam rozwiązań związanych z wodą w ogrodzie. Szczególnie interesują mnie strumienie, i nie zawiodłam się. Kilka pomysłów wydaje mi się niezwykle interesujących i będę się starać zaadoptować je do mojej przestrzeni wypoczynku.

piątek, 2 grudnia 2011

"Zamieszkaj w ogrodzie" David Stevens

Wielu z nas przenosi część swojej codzienności z domu do ogrodu. I nie mówię tutaj o pracy przy pielęgnacji roślin, ale o porannej kawie na tarasie, czytaniu książki w hamaku, czy rodzinnym grillowaniu.
Książka "Zamieszkaj w ogrodzie" Davida Stevensa, przedstawia jak w nowoczesny sposób urządzić swój ogród tak, aby był idealnym miejscem do spędzania czasu. 
Ogólna koncepcja książki nie do końca jest zgodna z moim wyobrażeniem ogrodu, ale wiele zaprezentowanych w niej rozwiązań przykuło moją uwagę na dłużej. Ja jestem typem kolekcjonera roślin, lubię wiedzieć co u mnie rośnie i mieć świadomość że dana roślina jest na swój sposób wyjątkowa. Stevens natomiast przedstawia ogrody jako "pokoje", dla których rośliny są tłem, a raczej ścianami, dachami czy podłogami. W książce nie znajdziemy opisów gatunków roślin pojawiających się na zdjęciach, nie będzie tam też nic o pielęgnacji ogrodu. Przedstawione są w niej raczej rozwiązania architektoniczne, pomysły na wspaniały wystrój naszego ogrodu, tak by przypominał on mieszkanie - komfortowe, nowoczesne, miłe dla oka. 
Przepiękne zdjęcia przedstawiają ogrody z różnych stron klimatycznych, urządzone w różnych stylach. Rozdziały dzielą książkę zgodnie z koncepcją "pokoi w ogrodzie". Jest więc osobno "relaks" z wygodnymi kanapami wyłożonymi mnóstwem poduszek, leżakami, a na jednym zdjęciu mamy nawet pokazane bardzo klimatyczne miejsce do spania na świeżym powietrzu w upalne noce. Następnie przechodzimy do jadalni, przy której każdy prawdziwy kucharz ma swoje miejsce do zadziwiania gości - grill wraz z odpowiedniej wielkości ladą do przyrządzania posiłków. Nie może również zabraknąć pokoju dziecinnego, z huśtawkami i zjeżdżalniami.
Ciekawym pomysłem są oliwkowe ramki, w których mamy opis jak wykonać niektóre z przedstawionych w książce elementów. I tak możemy znaleźć porady jak wybudować drewnianą przegrodę, jak obsadzić dach rozchodnikiem, czy też projekt wykonania grilla wraz z miejscem do siedzenia. 
Chociaż większość rozwiązań wydają mi się bardzo trudne do zrealizowania w naszym klimacie, z przyjemnością oglądnęłam zdjęcia tych niesamowitych miejsc. Wpadło mi też do głowy wiele pomysłów na zagospodarowanie swojego ogrodu. Zwłaszcza na kącik dla dzieci, oraz na grill przy altanie. Będę teraz wyżywać się twórczo z książką Stevensa w rękach i może za jakiś czas przedstawię wam kilka szkiców moich projektów. Ale ostrzegam talentu malarskiego nie mam zbyt dużego. Za to za kilka lat będę mogła pokazać zdjęcia tego co udało mi się stworzyć po części dzięki inspiracji płynącej z tej książki.

Książka: Zamieszkaj w ogrodzie
Autor: David Stevens
Wydawnictwo: MUZA SA
Ilość stron: 176
Oprawa: Twarda
Cena: 49,99 zł

czwartek, 24 listopada 2011

"Drzewa i krzewy liściaste" Katarzyna Łazucka-Cegłowska, Maciej Mynett

 Latem dostałam w prezencie bardzo ciekawą książkę. Teraz gdy rośliny w ogrodzie przyszykowały się do zimowego snu z przyjemnością do niej zaglądam planując zakupy na przyszły rok. 
Na wstępie jak to zwykle bywa w takich książkach znajdują się krótkie porady na temat wybierania roślin, sadzenia ich nawożenia i nawadniania.
A następnie mamy bardzo ładnie przedstawiony szereg gatunków drzew i krzewów liściastych. Rośliny do katalogu wybrane zostały pod względem odporności na nasze warunki klimatyczne, więc nie znajdziemy w książce okazów, które należy zimować w piwnicach. Każdy opisany gatunek opatrzony został bardzo ładnym zdjęciem przedstawiającym cechę charakterystyczną danej rośliny. Tuż przy zdjęciu znajdują się symbole umożliwiające szybką klasyfikację rosliny: czy jest ona krzewem czy drzewem i jakie stanowisko preferuje. Wielu informacji na temat danego gatunku nie znajdziemy w tej książce. Tylko podstawowy opis wyglądu i wymagań, ewentualnie odmian w jakich roślina występuje, ale jest to doskonały początek dla wprawnych poszukiwaczy.
Drzewa i krzewy umieszczone są w książce w kolejności alfabetycznej według polskich nazw, więc odnalezienie raz już widzianego egzemplarza nie stanowi większej trudności.
Prawdziwą perełką jest "Kalendarz atrakcyjności roślin", przedstawiający każdą opisaną w książce roślinę w tabeli graficznej pokazującej jej kolor liści i kwiatów w zależności od pory roku.
Ja już znalazłam sobie drzewko którego będę szukać w następnym sezonie - glediczja trójcierniowa, o wspaniałych liściach przypominających paproć.
Książka: Drzewa i krzewy liściaste
Autor: Katarzyna Łazucka-Cegłowska, Maciej Mynett
Wydawnictwo: Multico
Oprawa: Twarda
Stron: 144
Cena: 28 zł

poniedziałek, 14 listopada 2011

Z babcinego notatnika. Zielnik

Na fali zainteresowania ziołami kupiłam sobie książkę z cyklu "Z babcinego notatnika"- Zielnik. Nie jest to dokładnie to czego poszukuję, ale i tak stanowi bardzo interesującą lekturę.
Na wstępie możemy zapoznać się krótko z długa historią ziołolecznictwa sięgającą starożytnego Egiptu. Następnie czytamy ogólnie o dobroczynnym wpływie ziół na zdrowie oraz dlaczego tak się dzieje. Książka zaopatrzona jest w podstawowy słowniczek który wyjaśnia czym jest kłącze a czym ziele. Na końcu natomiast mamy indeks dolegliwości na które możemy w Zielniku odnaleźć lekarstwo.
Oprócz charakterystyki roślin i przepisów na napary, herbatki oraz syropki znajdują się w niej fragmenty " Z zielnika Babuni" pisane archaicznym językiem, zawierające dobre rady odnośnie chorób i ziołolecznictwa.
Nie odnajdziemy w niej natomiast informacji, których przede wszystkim szukałam- czyli o sposobach zbierania ziół ich suszenia oraz przechowywania. Nie ma tam terminów o jakiej porze roku zbierać zioła i o jakiej porze dnia. Książka przeznaczona jest raczej dla osób kupujących zioła w specjalistycznych sklepach i przyrządzających sobie własne mieszanki.
Najbardziej przydatną informacją jaką uzyskałam była porada aby nie suszyć ziół w pełnym słońcu.
Znalazłam w Zielniku także przepis na syrop z mniszka, o którym czytałam już na wiosnę u Florentyny - doskonałego na wzmocnienie. Nie omieszkam w przyszłym roku skorzystać z przepisu.
Podsumowując, jak na książeczkę za 7.99 zł, zakupioną na wyprzedaży w supermarkecie na prawdę nie tek  źle. Ja nie żałuję.

niedziela, 23 października 2011

Książka "Przyprawy i zioła" Kathryn Hawkins

Kupiłam dziś mojej mamie tą książkę z okazji jej urodzin. Nie bez przyczyny wybrałam właśnie ją. W tym roku po raz pierwszy suszyłyśmy swoje własne zioła. Mamy tymianek i oregano, a mama ma jeszcze trochę bazylii.
W przyszłym roku chcę poszerzyć moje zapasy. Szczególnie o lawendę, lubczyk, miętę, może jeszcze szałwię i rozmaryn. 
Zeskanowałam sobie już co ciekawsze strony w książce, żeby mieć je pod ręką w razie potrzeby. 
Książka wydaje się być bardzo ciekawa. Każda roślina opisana jest na osobnej stronie, ilustrowana ładnym zdjęciem. Można w niej znaleźć krótkie informacje i o uprawie i o pochodzeniu, a także o przydatności w kuchni, oraz o zbiorach.
A wy? Czy suszycie zioła?
Powered By Blogger

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...