Tak wygląda u mnie na razie strefa krzewów i drzew w ogrodzie. Długości ma około 40 metrów więc szybko nie zapełni się, ale na dobry początek już coś rośnie. Wszystkie rośliny to prezenty od obydwojga rodziców a także od szwagierki. Tak się złożyło że moje urodziny wypadały w czasie gdy wykańczaliśmy tą część ogrodu.
Podłoże przykryte jest geowłókniną, a na to wysypiemy korę. Mieliśmy przez chwilę pomysł zbierania szyszek, ale po pierwsze okazało się że to nie legalne, po drugie zajęłoby nam to około 5 lat, a po trzecie doczytałam że można sobie w ten sposób przywieźć do ogrodu choroby i szkodniki.
Poniżej ta mała liściasta roślinka po lewej to pięknotka, w której zakochałam się u Barashki.
Z okazji urodzin wczoraj listonosz przyniósł mi jeszcze jedna ogrodową paczuszkę- prezent od męża w postaci cebulek i kłączy 32 różnych roślin. Mój prezent zamówiłam sobie już w połowie sierpnia na portalu Świat Cebul. Wysyłka miała nadejść po 15 września i przyszła 19 więc całkiem sprawnie. Wszystkie cebulki są w osobnych papierowych torebeczkach z dokładnymi nazwami na każdym. Jeszcze ich nie rozpakowałam więc trudno mi coś powiedzieć o stanie cebulek, wydają się być stosunkowo niewielkie, ale może to tylko moje wrażenie.
Ale będzie fotografowania na wiosnę.Zapraszam wszystkich chętnych już od końca lutego.
