Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biel. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą biel. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 grudnia 2013

Szczypta białofioletu

To był ciężki rok dla mojego ogrodu. Zaniedbywałam go strasznie. Na palcach u rąk dałoby się policzyć nowe roślinki. Nie było kiedy wyskoczyć trochę pogrzebać w ziemi, nie było kiedy pobuszować w szkółkach, nawet nie było kiedy zrobić zdjęć zmieniającego się ogrodu.
A moja białofioletowa wizja zaczęła się powoli urzeczywistniać. Na skarpie można już było wyraźnie dostrzec te białe jak i te fioletowe plamy kwiatów.
Znalazłam jedno takie majowe zdjęcie. Widać na nim trochę mojego zaniedbania - chwasty pomiędzy kamieniami, ale widać też wspaniały fiolet i moja ukochaną biel.

niedziela, 21 lipca 2013

Lilia OT Nymph





Klejnot mojego ogrodu. Szkoda marnować słów, zdjęcia mówią same za siebie.

piątek, 15 czerwca 2012

Róża historyczna Boule de Neige

 O żywopłocie różanym marzyłam odkąd się wprowadziłam do domu. Wymyśliłam sobie na niego miejsce i wiedziałam że tam kiedyś powstanie. Nie myślałam jednak że tak szybko uda mi się zrealizować marzenie. Już tego roku na wiosnę założyliśmy z mężem naszą różankę. 
Długo zastanawiałam się nad wyborem odmiany. Czy zrobić szpaler takich samych róż, czy może jakieś urozmaicenie? Analizowałam mrozoodporność, wrażliwość na szkodniki i rodzaj kwiatów. Po długich analizach wybrałam róże burbońską Boule de Neige. I muszę przyznać że kwiat ma śliczny. Otwierający się pąk ma urocze ciemno różowe obwódki płatków.Może ich wielkość nie powala, tak jak u róż wielkokwiatowych, ale mi to nie przeszkadza. 
Na efekt żywopłotu będę musiała jeszcze poczekać, ale już teraz jej szpaler cieszy oko.
I jeszcze na koniec ciekawostka. Poprzez pracę męża mam dostęp do ścinków maty kokosowej. Ponieważ słyszałam o ściółkowaniu całymi matami, które dodatkowo użyźniają glebę. postanowiliśmy wykorzystać to darmowe dobrodziejstwo. Efekt wyszedł bardzo oryginalny. Każdy odwiedzający zwraca na różankę swój wzrok i z zaciekawieniem pyta co to takiego.


wtorek, 5 czerwca 2012

Piwonia chińska "Shirley Temple"

 Zakwitła posadzona jesienią piwonia. Wypuściła tylko jedną łodyżkę, ale nie przeszkadzało jej to pokazać całego swojego piękna. Kwiat jest olbrzymi pełny i kremowo biały. Jestem nią zachwycona. Już nie mogę się doczekać przyszłego roku. Mam nadzieję na więcej takich wspaniałości.
Musiałam wiosną obłożyć ją kamyczkami żeby wiedzieć gdzie się pojawiła i tym samym zabezpieczyć ją przed uszkodzeniami.

piątek, 27 kwietnia 2012

Tulipan strzępiasty "Aria Card"

 Kilka dni temu pokazał swoje piękno ten tulipan. Liczyłam że mazanie będzie mieć bardziej fioletowe, ale i tak jest śliczny. Szczególnie podobają mi się strzępki. Takie trochę drapieżne, ale tylko pozornie, tak na prawdę bardzo delikatne jak cały kwiatuszek. Żałuję że mam tylko jednego.

środa, 11 kwietnia 2012

Gęsiówka kaukaska (Arabic caucasica)

 Gęsiówka to fantastyczna modelka. Uwielbiam robić jej zdjęcia. Słońce tak pięknie odbija się od jej białych płatków. Jest jedną z najwcześniejszych bylin kwitnących na skalniakach. U mnie rośnie jedynie biała, ale jest również różowa i fioletowa. Ta ostatnią nawet miałam już w ręce w tym roku w szkółce, ale z powodu kolejki nie zdecydowałam się kupić. Może następnym razem.
Poniżej roślinka jaka wyrosła z zeszłorocznej siewki. W przyszłym zapewne będzie już wspaniale zadarniać.

środa, 4 kwietnia 2012

Śnieżnik lśniący "Alba" (chionodoxa forbesii)

Po blisko 10 dniach niebycia w ogrodzie dziś pierwszy raz wyszłam na przegląd moich roślinek. Już z okna widziałam że od tygodnia kwitnie mi nowy kwiat, którego z oddali nie mogłam zidentyfikować. Był to śnieżnik lśniący o białych kwiatach. Udało mi się zrobić nie najlepsze zdjęcie lekko już zniszczonych przez deszcz, grad i wiatr kwiatków. Bardzo żałuję że nie widziałam ich w pełnej krasie. Muszę koniecznie w tym roku zasadzić cebulki fioletowych śnieżników. 
Mam nadzieję że w przyszłym roku zakwitnie w tym samym terminie. Będzie wtedy urodzinowym kwiatem mojego synka.


poniedziałek, 19 marca 2012

Cebulica Miszczenki, lub Tubergena ( Scilla mischtschenkoana)

 Są już pierwsze kwiaty z moich jesiennych nasadzeń cebulowych. Na poszukiwania chodziłam od tygodnia, wszędzie były tylko listki i małe pączki, aż tu nagle w miejscu o którym całkiem zapomniałam zamigotało mi coś białego. Przepiękne Cebulice Miszczenki! Zachwycona jestem nimi. Są pierwsze, nawet wcześniej niż krokusy. Do tego bardzo mi się podobają. 
Nie mają u mnie zbyt sprzyjających sobie warunków. Powinno się je sadzić w pobliżu systemu korzeniowego drzew. A najbliższe drzewo nie jest nawet na tyle wysokie aby dawało im choć odrobinę cienia. Pocieszam się że kiedyś powinno je zacienić.
Kwiatki są niewielkie dorastają do 10 cm wysokości, ale bardzo wdzięczne 

poniedziałek, 25 lipca 2011

Rozwar wielkokwiatowy (Platycodon grandiflorus)

  Rozwar kupiła moja mama w zeszłym roku gdy dekorowaliśmy dom z okazji chrzcin Gabrysi. Zasadziłyśmy go w donicach na ganku i na tarasie.  Dopiero teraz szukając informacji o tej wspaniałej bylinie dowiedziałam się że na zimę powinien być wysadzony do gruntu. I rzeczywiście moje tarasowe egzemplarze nie przetrwały zimy. Te na ganku natomiast bez najmniejszych problemów rosną dalej i  zdobią wejście do domu. 
Moje są białe i szczerze mówiąc znacznie bardziej mi się podobają niż ich niebieska odmiana. Zachwycające są pąki, które przypominają mi trochę weselne namioty, lub balony z gorącym powietrzem, które z dnia na dzień pęcznieją, aż wreszcie ukażą swoje piękne wnętrze
Rozmiar: do 60 cm wysokości
Pochodzenie: wschodnia Azja: Japonia, Mandżuria, Chiny
Liście: naprzeciwległe, lancetowate, brzeg ząbkowany
Kwiaty: białe, niebieskie lub różowe, pięciokrotne, kwitnie w lipcu/ sierpniu
Nasiona: bardzo drobne, wysiew w marcu do maja
Ciekawostki: roślina lecznicza, działa wykrztuśnie
 A tak wyglądał rozwar gdy wychodził z ziemi końcem kwietnia.
Powered By Blogger

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...