W tym roku główny nacisk prac położyliśmy na skarpę wschodnią. To na nią kieruje się nasz wzrok gdy odpoczywamy po ciężkim dniu na tarasie. Jeszcze wiosną rosło tam kilka malutkich iglaczków i 5 wrzosów. Trochę inwestycji i proszę skarpa prawie w pełni obsadzona.
Wolne miejsca już niedługo mam nadzieję zapełnią się rozrastającymi się wrzoścami i wrzosami.A pomiędzy nimi Thuje Globe, fantazyjne cyprysiki, miniaturowe jałowce, świerki i jedna sosenka.
Teraz tylko zabezpieczyć wrzosy na zimę jedliną i czekać wiosny.
Skarpa wschodnia w miejscu gdzie łączy się ze skarpa północną, obsadzona będzie kącikiem z trawami. Teraz rośnie tam na razie zdobyczna rozplenica oraz malutki red baron. U samego szczytu w planach trawa pampasowa, która mam nadzieje skutecznie zasłoni skrzynkę prądową.




