piątek, 20 stycznia 2012

Orlik (Aquilegia)


Nie przypominam sobie, abym pokazywała już tutaj mojego orlika. W tych kwiatach zakochałam się już wczesną wiosna tamtego roku, gdy zobaczyłam je u Danieli. Zachwyciłam się różnorodnością odmian i kolorów, jakie można było oglądnąć w sieci i już wiedziałam że muszę tą roślinę mieć. Wysiałam nasiona, wzeszło kilka roślinek które mam nadzieje że w tym roku zakwitną.
W międzyczasie jednak wykopałam jednego orlika z ogrodu mojej mamy. Był to dwuletni maluszek -samosiejka, ale zachwycił mnie pomimo mało fioletowej barwy :)
No ale czyż nie warto było dla niego zrobić małego odstępstwa? 
Tak na pierwszy rzut oka to jest to orlik ogrodowy, te moje zeszłoroczne siewki też. Więc w tym roku muszę dokupić nowe odmiany, żeby urozmaicić moją kolekcję. 
Jeszcze tylko dodam że wszystkie egzemplarze rosną u mnie na wypłaszczonym szczycie skarpy. 

13 komentarzy:

  1. Zawsze mi się podobały orliki, mają niesamowitą budowę kwiatów i są w wielu kolorach. Mam je tez w swoim ogródku.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Na samym początku podobały mi się te wielokolorowe okazy, a obecnie najbardziej te tradycyjne w barwie niebieskiej :)

    Pozdrawiam
    G.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Według mnie każdy ma swój niepowtarzalny urok

      Usuń
  3. Pierwsze orliki też miałam z nasion, takie bez odmianowe - jak najbardziej tradycyjne. Teraz trochę rozsiały i dokupiłam im towarzystwo, w tym jeden biało-fioletowy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię orliki, ostatnio podobają mi się takie dwukolorowe.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne są te orliki, chyba muszę znalezć miejsce dla nich w swoim ogródku:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na prawdę polecam. Jedyna wada to dużo siewek co roku, ale może jednak to nie wada :)

      Usuń
  6. Śliczne!!! :)
    Serdecznie dziękuję za udział w moim candy :) Pozdrawiam! M.

    OdpowiedzUsuń
  7. Orlik w moim ogrodzie to pamiątka po Babci. W podobnym kolorze do Twojego, ale jednak trochę inny.. Wiosną na pewno zrobię zdjęcie!

    OdpowiedzUsuń
  8. wszystkie kwiaty kocham :0 a orlik jest taki delikatny..Pozdrawiam zimowa pora :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię orliki, mam ich sporo w ogródku. Są miejsca gdzie pozwalam im swobodnie rosnąc a są miejsca gdzie je stale tępię a i tak się pojawiają :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeg kom bare lige forbi.
    Gode billeder.
    Smuk blomst.
    Tak for kigget.

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiecie, tyle jest gatunków, tyle odmian, tyle piękna, ale trzeba się jakoś ograniczać. Doceniam piękno róż, a nie mam. To samo z orlikami. Chociaż się nie zarzekam... Kiedyś nie miałam rododendronów.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...